Przejdź do treści

Aktualności

W dniu 27 stycznia obchodzimy Międzynarodowy Dzień o Ofiarach Holokaustu

W tym dniu w 1945 roku Armia Czerwona wkroczyła do niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady KL Auschwitz, wyzwalając pozostałych w obozie więźniów. Do obozu deportowano ponad 1,3 miliona osób, wyzwolenia doczekało około 7 tysięcy. W KL Auschwitz życie straciło ponad 1,1 miliona ludzi.

Znamienne jest, że kilka dni temu, 20 stycznia, wybrzmiała 80 rocznica niesławnej Konferencji w Wannsee. To wówczas zaakceptowano procedury związane z „ostatecznym rozwiązaniem kwestii żydowskiej”. I choć rocznice te dzieli tylko siedem dni, to przyjęte wówczas rozwiązania obowiązywały i były stosowane przez trzy lata!!!

Czy warto jeszcze wracać pamięcią do tamtych wydarzeń, czy jest potrzeba ponownego rozliczania ludzi, czasów, wydarzeń?

Żyjemy w czasach wolności słowa, gwarancji nietykalności, w czasach pokoju i dobrobytu. Zdawałoby się, że odpowiedź na powyższe pytanie może być tylko jedna: NIE, NIE WARTO. TO JUŻ HISTORIA.

A jednak…

Pierwszą formą przemocy jest słowo. Wyśmiewanie, pomawianie, hejtowanie, mowa nienawiści. W porę niepowstrzymane słowo przeradza się w działanie. Popychanie, poszturchiwanie, poniżanie. Bicie, znęcanie się, ZABIJANIE.

Lata wojny obnażyły najgorszą stronę człowieka, niespotykane i niepohamowane okrucieństwo, brutalność, sadyzm, mściwość, ODCZŁOWIECZENIE.

A zaczęło się od słowa.

Każdy z nas nosi w sobie dobro i zło. My decydujemy, co w naszym działaniu przeważy. Historia pokazuje nam zdarzenia z przeszłości, ale jednocześnie zmusza do wyciągania wniosków, do rewidowania naszego postępowania. NALEŻY PAMIĘTAĆ, aby móc we właściwej chwili powiedzieć STOP.

Język równościowy

Możliwość komunikacji, wypowiadania się, prezentowania swojego stanowiska jest wyjątkowo ważna dla człowieka, obywatela, pracownika czy studenta. Często jednak korzystając z tego przywileju zapominamy o formie przekazu, o znaczeniu słów, o powszechności języka i kolokwializmach przez nas używanych. Ma na to wpływ otaczająca nas rzeczywistość, wszechobecność wulgaryzmów, brak kultury wypowiedzi, akceptacja takiego stanu rzeczy. Środki masowego przekazu bardzo często prezentują treści ociekające jadem, pełne nienawiści, a czynią to właśnie poprzez słowa.

Uczelnia jest miejscem, w którym ma dominować powszechny szacunek, wrażliwość na drugiego człowieka, poszanowanie godności, niedyskryminacja. Najłatwiej te wartości można realizować poprzez odpowiedną postawę, ale także poprzez używanie odpowiedniego słownictwa.  

W ostatnich latach w naszej przestrzeni mamy do czynienia z potrzebą akcentowania równości, równouprawnienia, niedyskryminacji, która odnosi się również do języka. Wielu z nas zastanawia się, czym jest język równościowy i do jakich sfer naszego życia się on odnosi.

Język równościowy ma na celu „podkreślenie obecności w społeczeństwie osób i grup dotychczas niezauważanych czy marginalizowanych, a także włączanie perspektywy tych osób/grup. Tworzone w ten sposób normy językowe są bardziej sprawiedliwe i odzwierciedlają różnorodność w obrębie danej grupy, powodują także, że grupa mniejszościowa (czy jak mniejszościowa traktowana) przestaje być »niewidzialna«. Stosowanie języka równościowego często wiąże się z używaniem słów, które do tej pory nie funkcjonowały w formalnych strukturach języka polskiego, a także z podawaniem w wątpliwość i negowaniem słów w języku przyjętych, biorąc pod uwagę perspektywę antydyskryminacyjną. Dlatego w wielu nazwach stanowisk czy zawodów proponuje się formy żeńskie tam, gdzie ich nie używano, w efekcie czego stopniowo wchodzą one również do słowników języka polskiego”.” (Źródło: https://slownik.rownosc.info/, oprac. Małgorzata Jonczy-Adamska, Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej)

Używać czy nie używać języka równościowego? Pytanie bardzo proste i odpowiedź na nie powinna być twierdząca. Tak, należy używać języka równościowego. Jednakże przyzwyczajenie do używania „starych” sformułowań, męskich nazw, jest „drugą naturą człowieka”. W komunikacji należy przede wszystkim pamiętać o wzajemnym szacunku. Czy będziemy ściśle trzymać się reguł równościowych czy zwyczajnie kultury wypowiedzi, nasza wypowiedź nie zostanie uznana za negatywną i dyskryminacyjną.

Język równościowy poradnik