Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem

Po paryskich zamachach terrorystycznych świat powoli wraca do normalności. Jednak strach w ludziach pozostał, a głosy wzywające do ostatecznego rozprawienia się z ekstremistami nie milkną. Wydarzenia z 13 listopada już teraz doprowadziły do znacznej intensyfikacji międzynarodowego zaangażowania militarnego w walce z terrorystami na Bliskim Wschodzie. Jednak nie tylko Zachód chce się pozbyć Państwa Islamskiego (IS) i jego kalifatu. Ten wróg IS jest rozdrażniony i zdeterminowany, aby odzyskać dawne wpływy w tej części świata. Jakkolwiek absurdalnie to zabrzmi, Al-Kaida jest po naszej stronie w walce z IS! - pisze na blogu Tadeusz Jemioło, wykładowca Uczelni Techniczno-Handlowej im. Heleny Chodkowskiej.

Wróć